Choć jeszcze pewnie paru najnowszych tomów do kolekcji mi brakuje, to zbiory Kingowe całkiem pokaźne, teraz tylko mieć czas na powrót do niektórych lub odkrywanie tych, których jeszcze nie znam. Myślę, że w tym roku coś się pojawi na blogu.
A póki co mniej typowo bo kryminalnie. Przy powieści „Pan Mercedes” marudziłem, ale potem serial jakoś sprawił, że z sentymentem myślałem o postaci detektywa Billa Hodgesa.
Teraz mam okazję zobaczyć jak bardzo scenarzyści pozmieniali wszystko, mocno

[...] Czytaj dalej na blogu Autora