Krótką przygodę z 4160Tuesdays kończymy szklaneczką whisky. Nie byle jakiej, bo w nutach jak byk stoi: malt whisky, co tłumaczy się jako whisky słodową, ale w praktyce oznacza znacznie więcej, niż to, że powstaje ona ze słodowanego ziarna.

Po pierwsze malt whisky powstaje nie z byle ziarna, tylko z jęczmienia. Gdyby powstawała z innego, byłaby grain, czyli ziarnowa (no bo nie ziarnista przecież). I raczej byłaby whiskey, nie whisky, bo whisky bez E

[...] Czytaj dalej na blogu Autora