Dodaj do zakładek

Nie posiadasz konta? Załóż je

Blokady oczywiście się zdarzają. W momencie, kiedy siadam do klawiatury, nie mam opracowanego dokładnego planu powieści, raczej coś w rodzaju uproszczonego konspektu z kluczowymi momentami i przede wszystkim zakończeniem historii. Dopiero podczas pisania wypełniam te punkty treścią, co nie ukrywam, bywa czasami trudne. Chodzę wówczas niczym struty, a moja rodzina nie wie, co się ze mną dzieje. Na szczęście, wcześniej czy później, udaje mi się te trudności pokonać. 
Pisząc książkę, nie myślę o czytelnikach. Staram się

[...] Czytaj dalej na blogu Autora