Gdyby tylko Maks nie poszedł na wagary… Gdyby tylko nie wpadł na tę tajemniczą kobietę… Gdyby tylko nie pomylił swojego plecaka z jej plecakiem… Przed Maksem najbardziej pechowy i najdłuższy dzień w życiu, a to wszystko za sprawą tajemniczej Milady i magicznego zegarka pradziadka.

Moim pierwszym spostrzeżeniem będzie fakt, że zdecydowanie nie łapię się już w grupę wiekową tej powieści i chociaż lubię takie dla młodszych czytelników, to osobiście przy tej lekturze nieco się nudziłam. Natomiast

[...] Czytaj dalej na blogu Autora