W trakcie dzisiejszego treningu stało się coś nieuniknionego. Po raz pierwszy od wprowadzenia ograniczeń w przemieszczaniu się zostałem zatrzymany przez patrol policji i pouczony, że bieganie nad Wartą i po Dębinie jest niedozwolone.

Trwa stan epidemii koronawirusa. Od 10 dni formalnie zamknięte są tereny zielone pełniące funkcje publiczne. Zakaz obejmuje również lasy państwowe i większość komunalnych. Co ciekawe w Poznaniu wiceprezydent Koperska wprowadziła go bez wiedzy i zgody prezydenta Jaśkowiaka.

Bieganie z duszą na ramieniu

[...] Czytaj dalej na blogu Autora