Jobla idzie dostać z tym Millarem. Niedawno zjechałem praktycznie od góry do dołu jego scenariusz do Reborn, potem chwaliłem całkiem przyjemnego Hucka, a nie dalej jak kilka dni temu wylałem gorzkie żale na temat kipiącego przesadą Nemezis. Prosta matematyka każe wierzyć, że w tym naprzemiennym porządku przyszła pora na zadowolenie, ale czy prequel Dziedzictwa Jowisza

[...] Czytaj dalej na blogu Autora