Będzie krótko, bo nie chciałbym rozbudzać emocji. Sezon temu było niemal wszystko to, co miało być. Oczywiście zmienił się prezes, tego to raczej nie można było się spodziewać, ale już zatrudnienie tego szkoleniowca, jego ofensywa transferowa, zapowiadany kryzys, odbicie, dotarcie do tego wyższego poziomu, osiągnięcie go? To wszystko było. Tylko nikt nie przewidział, że na świecie pojawi się

[...] Czytaj dalej na blogu Autora