Ten wpis będzie nieco odmienny od pozostałych. Jego głównym bohaterem będzie kolega z grupy wsparcia, którego poznałem kilka lat temu. Rozmawiałem z nim wczoraj telefonicznie, pytając go, czy mogę napisać o nim i o naszym wspólnym doświadczeniu. Spodziewałem się, że będzie chciał pozostać anonimowy – proponowałem, że mogę zmienić jego imię – on, jednak miał inne zdanie i powiedział, że cieszy się, że będzie bohaterem mojego wpisu. W kilku zdaniach opiszę Ci jego historię.

[...] Czytaj dalej na blogu Autora