Bardzo czekałem na ten komiks, słyszałem o nim wiele dobrego i cieszyłem się na samą myśl o złym Kapitanie Ameryce. Scena kiedy Steve Rogers w Avengers: Endgame wypowiada słowa Hail Hydra jest dla mnie epicka. Tutaj miało być jeszcze lepiej bo oto po wielu knowaniach naszego herosa dopiął on swego. Przegnał z Ziemi superbohaterów mogących mu realnie zagrozić, otoczył planetę nieprzeniknionym polem energetycznym i zniewolił świat. No może nie cały świat, ale najważniejszą,

[...] Czytaj dalej na blogu Autora