Jakiś czas temu doznałam wspaniałego, absolutnie odświeżającego olśnienia, które zmieniło moje życie. Nie spłynęło do mnie z nieba niczym błękitne światło jakiejś spektakularnej iluminacji. Nie wyczytałam tego w mądrych książkach, ale po prostu, po ludzku, dojrzałam do niego. Otóż: nie na się być wszystkim na raz. Nie jest możliwe perfekcyjne spełnienie wszystkich powinności życiowych w tym samym czasie. Nie da się, to nie jest możliwe – ta prosta prawda dotarła do mnie i dała kres

[...] Czytaj dalej na blogu Autora