Wszędzie o tym głośno, nie da się tego przeoczyć – sesja. Zanim zaczęłam studiować, to słyszałam na ten temat wiele rzeczy. W większości przypadków każdy jest załamany ilością nauki i przyznają rację, że gdy sesja to i depresja. Ja się rozczarowałam pozytywnie. Pierwszy semestr za mną, jedną zerówkę zaliczyłam, z drugiej sesji na 99% jestem zwolniona, także została mi jedna sesja w piątek i będę miała dwa tygodnie ferii. Już teraz mam bardzo dużo czasu

[...] Czytaj dalej na blogu Autora