Gdy spostrzegłem, że kolejna notka będzie nosić numer 3333, uznałem, że trzeba naszykować coś wyjątkowego. Mimo, że zaraz północ, oczy się zamykają, to choć kilka nieskładnych zdań, o książce, którą naprawdę warto przeczytać. Spróbuję…

Rzadko kiedy spotyka się teksty tak osobiste, niby pełne prostych detali, ale poruszające jakąś czułą strunę w nas – czytelnikach. Dużej wrażliwości i dużej szczerości trzeba, by podzielić się swoimi uczuciami, pisząc o matce, która odeszła, a jednocześnie również o sobie, o

[...] Czytaj dalej na blogu Autora