Fajnie jest czasem zerknąć na produkcje, które niby są w ramach jakiegoś gatunku, ale mają swoją specyfikę, bo każdy kraj poprzez swoją kulturę, religię, legendy i strachy.
Aszura oparta na mitach z północnej Afryki, o demonach, które żyją gdzieś obok nas, może nie robi wizualnie takiego wrażenie jak produkcje amerykańskie, ale ma fajny klimat, jest miłą odmianą. Tu bowiem nic nie jest tak oczywiste i przewidywalne jak w znanych nam historiach. Wiemy, że dorośli

[...] Czytaj dalej na blogu Autora