Czytając dwunasty tom, zastanawiałem się nad tym, czy da się jakoś odróżnić szaleństwo od obłędu? A może to jedno i to samo, tylko różnie nazywane? Patrząc po głównych postaciach tej serii, dawno zatracili oni już resztki zdrowego rozsądku. Pragnienie władzy, zemsty oraz krwi sprawiły, że rozum odszedł i pozostała czysta furia. Matka pragnąca zabić dziecko, któremu dała życie. Żona chcąca wywrzeć zemstę na mordercach jej męża. Młodzieniec o niepohamowanym apetycie na władzę. Żona chroniąca swe

[...] Czytaj dalej na blogu Autora