Moim zdaniem, stan sędziowski jest ponad wszelkim prawem i praktycznie robi to co chce.  Nieważne są zasady, prawa, obyczaje, uzus, duch prawa, ale najważniejsze są przekonania polityczne kasty sędziowskiej i głównie według tych przekonań ferują wyroki.  To droga donikąd.  To zaprzeczanie  zasadom, które są fundamentem wymiaru sprawiedliwości.

Oczywiście tak zwani demokraci wiedzą wszystko lepiej bo ich demokracja jest tylko wtedy, gdy oni mają rację, a gdy większości nie mają to po prostu demokracji nie ma.  Wtedy

[...] Czytaj dalej na blogu Autora