Dziś nie będzie przepisu, dziś chciałam wam powiedzieć z jakich mąk bezglutenowych korzystam najczęściej i do czego moim zdaniem najlepiej się nadają.

Czytam czasami komentarze w necie, że jakiś przepis jest do dupy, że wcale nie wychodzą wam naleśniki, albo, że ciasto z przepisu zawsze wychodzi z zakalcem…

Kilka lat (naliczyłam już 4, kurczę, ale zleciało!) testowania nauczyło mnie, że mąka mące nie równa, albo, że nie wszystkie mąki lubią się łączyć. U mnie

[...] Czytaj dalej na blogu Autora