W moim życiu social media mają dwie strony: prywatną i marketingową. Prywatnie: utrzymuję kontakt ze znajomymi i dzielę się swoimi refleksjami. Marketingowo: promuję “devstyle” i wszystko co z tym terminem związane.

Fair enough.

Manual vs auto

Do niedawna wychodziłem z założenia, że wszystko w socialach “powinno” być robione ręcznie, by nie utracić autentyczności i szczerości. A to… generowało wiele problemów. Życie stało się o wiele prostsze, gdy wykrystalizował się wspomniany wyżej podział.

Prywatnym zastosowaniom

[...] Czytaj dalej na blogu Autora