Katarzyna Pużyńska – to nazwisko zna chyba każdy. Ja również, ponieważ Panią Katarzynę obserwuję na facebooku, na Instagramie, jestem zachwycona jej podejściem, postawą, jej tatuażami. Przyznaję jednak, że do tej chwili nie miałam okazji czytać żadnej z jej powieści… Wstyd, wiem… Tak wyszło.

Pierwszy czytelniczy debiut mam już za sobą. Nie jest to zapewne typowa twórczość Pani Pużyńskiej, ponieważ ta książka należy do literatury faktu. Są to rozmowy z policjantami, byłymi policjantami lub żonami policjantów. Wszyscy

[...] Czytaj dalej na blogu Autora