Jesteśmy podobno narodem niezbyt lubianym, o czym świadczyć mają słabe wyniki głosowania na Eurowizji. Nikt na nas nie głosuje, a jeśli jakiś kraj głosuje, to tak naprawdę głosuje tamtejsza polonia. Nie bardzo pomaga nam niestety nasze przeświadczenie o Polsce, jako o Mesjaszu Narodów, które wbijały nam do głów nasze polonistki, a mi osobiście wbijała to Wacia, czyli Wacława, magister polonistyki.

Jedno jednak trzeba przyznać, jesteśmy narodem konsekwentnym w przyzwyczajeniach. Czyli, jak z dziada pradziada

[...] Czytaj dalej na blogu Autora