Przed przeprowadzką do Szkocji nie mieliśmy zbyt wielkiego doświadczenia w górach. W tamtym czasie mogliśmy pochwalić się jedynie wejściem na Morskie Oko (a także zejściem o własnych siłach), wjazdem kolejką na Kasprowy Wierch a także dwukrotną wizytą w Karkonoszach.

Pomiędzy zdobyciem pierwszego a dziesiątego munro minęło 427 dni. Co wychodzi jeden szczyt co 42 dni. Dla jednych będzie to mało a dla drugich dużo. Dla nas jest to w sam raz. Pewnie mogłoby być ich

[...] Czytaj dalej na blogu Autora