Dziś zebrałam się w sobie by wreszcie zrobić dla siebie autoportrety w plenerze. Zawsze chciałam mieć takie zdjęcia, jednak zawsze byłam pełna obaw, że sobie nie poradzę pośrodku miasta, że statywem, który przecież stoi rozstawiony w pewnej odległości ode mnie, a wokół są przechodnie. O ile gapiostwo mi nie przeszkadza, tak nieuczciwość ludzi już tak. 

I tak dziś porzuciłam dziwny lęk przed tym by ustawiać na statywie aparat, no bo przecież a nóż

[...] Czytaj dalej na blogu Autora