Fragment napisany na potrzeby opowiadania grupowego Nook of Wolves

Ziemia wydawała się wyjątkowo przyjemna tego dnia. Gdy gleba stawała się mokra od deszczu, pokruszone ciało Crystal powoli zatapiało się w błocie. Nawet jeżeli nie była zbytnio świadoma tego, co dzieje się dookoła, czuła jak powoli staje się częścią tej ziemi. Cudem było, że po tylu dniach od roztrzaskania, w jej odłamkach nadal tliło się jakieś życie.
Nie pamiętała, co takiego dokładnie się stało, o ile o pamięci

[...] Czytaj dalej na blogu Autora