Ja naprawdę nie wiem, jak kiedyś mogłam krzywo patrzeć na literaturę faktu, sądząc, że to zupełnie nie moja bajka. A teraz publikować drugą recenzję reportażu w tym miesiącu! Myślę, że to dlatego, że literatura faktu kojarzy się z takimi cięższymi książkami, które potrafią nudzić i w ogóle nie wciągają. Ale to nieprawda! Jest wiele reportaży, które stylem wcale nie odbiegają od literatury pięknej, jednym z nich jest właśnie „Wyhoduj sobie wolność. Reportaże z Urugwaju”. I

[...] Czytaj dalej na blogu Autora