Instytut stanowi mocno przedwczesny debiut, który mógłby być co najwyżej wprawką napisaną do szuflady, a nie początkiem dłuższej serii. Przez K. C. Archer znów miałem ochotę pogryźć książkę… a przecież nie tak powinno wyglądać czytanie historii o szkole dla szczególnie uzdolnionych bohaterów. Wiele już było w popkulturze szkół dla wyjątkowych jednostek. Każda jednak była na

[...] Czytaj dalej na blogu Autora