Z tą serią mam pewien problem. Na wstępie zaznaczę, że nie uważam tego komiksu za zły, nieudany czy coś w tym guście. Wręcz przeciwnie. Twierdzę, że drzemie w nim ogromny potencjał na rasowy komiks superbohaterski. I tutaj pojawia się zgrzyt, bowiem całość ma swe korzenie w KOPS.pl, czyli bardzo udanej, polskiej parodii znanych postaci z uniwersum Marvel i DC, gdzie jednocześnie w krzywym zwierciadle przedstawia się nasze, rodzime podwórko na ul. Wiejskiej w Warszawie. Zatem

[...] Czytaj dalej na blogu Autora