Kolory mojego manicure kojarzą mi się z różnymi momentami – przyjęciami, czy podróżami. Pamiętam błękitne paznokcie na Zanzibarze, intensywnie różowe na Wyspach Zielonego Przylądka, koralowe w Grecji, czy delikatny róż we Włoszech. Pamiętam delikatny manicure z napisem Londyn na jednym paznokciu – choć podróż odwołaliśmy w ostatnim momencie, czy matowy miks szarości, różu i turkusu w Gdyni – nie było łatwo ubierać się do tak szalonego (jak dla mnie manicure, ale te moje paznokcie

[...] Czytaj dalej na blogu Autora