Coraz bardziej upewniam się w przekonaniu, że jednak mam nosa do książek. I pewnie dlatego tak rzadko trafiam na potworki. „Siedmiu mężów Evelyn Hugo” Taylor Jenkins Reid wpadło mi w oko jakiś czas temu i czułam, że mi się spodoba. Sięgnęłam i się zdecydowanie nie rozczarowałam (a pewne wymagania były), o czym możecie poczytać tutaj. „Siedem śmierci Evelyn Hardcastle” Stuarta Turtona też już jakiś czas było na moim celowniku, a tak bardzo byłam ciekawa tej

[...] Czytaj dalej na blogu Autora