Dlaczego jestem taką sknerą, że na Złotych Kurczakach kupiłam tylko dwa numery Doom Pipe?!? Może to kwestia przekory, wszyscy chwalą, to ja już nie muszę czytać? Nie wiem, za to jestem pewna, że postąpiłam krótkowzrocznie, bo to świetny zin, pięknie wydany i szatańsko zabawny. Te cieniutkie książeczki (bardzo przyjemne w dotyku!) są wydawane od roku

[...] Czytaj dalej na blogu Autora