Przejechaliśmy Kampanię i Basilikatę i wjechaliśmy do Calabrii.  Na nocleg zatrzymaliśmy się  w miasteczku Castrovillari.  Tutaj po raz pierwszy oglądaliśmy masowe wieczorne spacery, głównie młodych Włoszek i Włochów zwane przez nich passeggiata.  

Tłumy ludzi przy pięknej sierpniowej pogodzie wędrują główna ulicą tam i z powrotem.  Zatrzymują się w małych i większych grupkach ożywienie dyskutując, siadając w licznych barach i kawiarniach popijając i paląc namiętnie.  Co rusz na skuterach lub samochodami przybywają nowi spacerowicze.  Chodzą tak całymi

[...] Czytaj dalej na blogu Autora