Chociaż zostaję w domu, to również robię sobie makijaż. Nigdy przecież nie wiadomo, czy nie będę musiała wynieść śmieci, choćby zużytego żwirku po kotach. Można też zauważyć, że czegoś brakuje i mieć potrzebę wyskoczyć do sklepu. A poza tym lubię robić makijaż i wymyślać coś nowego. Najczęściej jednak jest to najzwyklejszy, najprostszy, najbardziej nudny makijaż.

[...] Czytaj dalej na blogu Autora