Lubię spędzać aktywnie czas, ale z drugiej strony jest też we mnie coś z leniwca. Lubię mieć czas dla siebie, posiedzieć na kanapie, poprzeglądać blogi czy Instagram. Nie widzę nic złego w wylegiwaniu się do południa w łóżku czy zjedzeniu śniadania w porze obiadu. Takie dni też są potrzebne, choć nie zdarzają się u mnie zbyt często. Jeszcze do niedawna miałam wyrzuty sumienia i poczucie zmarnowanego czasu, ale staram się wrzucić na luz, bo kiedyś

[...] Czytaj dalej na blogu Autora