Gdybym nie wiedział, że pod nazwiskiem Bachmana kryje się King, nie uwierzyłbym, że Regulatorzy wyszli właśnie spod pióra pisarza z Maine. Prędzej dałbym się przekonać, że to przemęczony Neil Gaiman próbuje odreagować trudny weekend z Mastertonem i maratonem westernów. Wentworth to spokojne miasteczko w stanie Ohio. Panuje tu cisza, spokój oraz lato idealne w swych

[...] Czytaj dalej na blogu Autora