Dzisiaj nietypowy wpis, bo o koronawirusie. Od kilku dni nie wychodzę z szoku, jak dramatycznie może się zmienić nasze codzienne życie. Jestem przyzwyczajona do wygodnego życia. Przez koronawirusa po raz pierwszy w życiu doświadczyłam stanu, że może czegoś brakować w sklepie. Pomijając ekologiczne płatki kukurydziane, które szybko schodzą w osiedlowym sklepie ze zdrową żywnością, to zawsze wszystko miałam na wyciągnięcie ręki. Obok domu mam galerię handlową, w której jest wiele znanych marek. Ostatnio, jak urwał

[...] Czytaj dalej na blogu Autora