Parę miesięcy po zakończeniu pierwszego quizuw historii „Ostrego bloga” czas chyba ruszyć z nową, inną zabawą. Lubię chili. Lubię grzyby leśne. Jakiś czas temu szukałem w internecie informacji o ich możliwych i niemożliwych kombinacjach, wykraczających choć nieco poza sakramentalnego podgrzybka marynowanego z kajenką. I… w sumie niewiele znalazłem.
Może dlatego, że albo jedno, albo drugie – powie ktoś. Wcale niekoniecznie. Mój dzisiejszy obiad to panierowany camembert z „superhotowym” sosem „Pierun” od Ostrych Dziejów, któremu towarzyszyła

[...] Czytaj dalej na blogu Autora