Dziś postanowiłam przetestować kolejna rzecz na sobie. Mianowicie kolorystykę w bielach i beżach, która jest dość mocno popularna w „instagramowych flatlay”. Do tego celu użyłam tła – a w zasadzie kilku tkanin. Beżową tkaninę która nadaje główną kolorystykę już znacie a dodatkowe tiulowe tkaniny są po prostu zasłonkami, których nie używam a w fotografii przydają się wyśmienicie. Stąd nie zdecydowałam się wyrzucić ich na śmietnik. Ta biała w kropeczki zakupiona była jako dekoracja naszych krzeseł

[...] Czytaj dalej na blogu Autora