To taki materiał idealny na prezent, do oglądania jeżeli ktoś lubi temat, któremu miniaturka jest poświęcona. I raczej nie dla bibliofila, bo temu będzie mało. Na pewno docenić ładne wydanie, ilustracje, zdjęcia, papier. Generalnie bardzo przyjemne – tylko trudno by kogoś zadowoliły zebrane ciekawostki, bo jak lubi koty, to pewnie większość z nich znał wcześniej.
Przesądy, legendy, parę znanych nazwisk posiadaczy czarnych kotów. I tyle. A chciałoby się pewnie więcej.

Skoro opowiada się

[...] Czytaj dalej na blogu Autora