Niecierpliwie wyczekiwałem tego komiksu i miałem wobec niego ogromne oczekiwania. Zaznaczę tutaj, co jest istotne w odbiorze całości mojej oceny, że jestem osobą głęboko wierzącą w życie po śmierci, Boga, anioły i tak dalej, ale jednocześnie uważam za największy grzech instytucje religijne. Są one dla mnie niczym innym, jak zorganizowaną siatką przestępczą. Tak, nie każdy kapłan to drań bez serca, ale patrząc po zachowaniu większości kleru oraz radykalizacji różnych religii świata, przestałem uczestniczyć w tym

[...] Czytaj dalej na blogu Autora