Wbrew zdjęciu głównemu, nie będzie to post o strachu w czasie pandemii. Za to będzie o kłamstwie, w którym żyłam bardzo długo i które sprawiło mi wiele wyrzutów sumienia w dorosłym życiu.

Dorastając, byłam przekonana, że dorośli posiadają jakąś tajemniczą umiejętność. Nie boją się.  Nie boją się wykonywać telefonów, załatwiać spraw w urzędach, żadna przeszkoda ich nie blokuje. Jasne, nie są wszystko wiedzący (to chyba jedno z największych rozczarowań dzieci, odkrycie, że rodzice mogą się mylić).

[...] Czytaj dalej na blogu Autora