Do kosmetyczki chodzę dość regularnie. To wynik mojego lenistwa. Wolę zafarbować brwi i rzęsy henną, niż codziennie robić makijaż. Pozamykane salony kosmetyczne były dla mnie może nie torturą, ale jednak uciążliwością. Sami więc rozumiecie, że skorzystałam z pierwszej możliwej okazji. Jak wyglądają zapisy do kosmetyczki Tu Was rozczaruję, bo nie wiem. Nie mam pojęcia, czy […]

Post Jak wygląda wizyta u kosmetyczki w dobie pandemii? Sprawdziłam pojawił się poraz pierwszy w W Roli Mamy.

[...] Czytaj dalej na blogu Autora