Już sam główny bohater na okładce zachęca do sięgnięcia po powieść Żółte ślepiaMarcina Mortki, a jej zawartość – przygodowe fantasy w słowiańskim klimacie – sprawdza się równie dobrze.  
Ów brodaty i włochaty siłacz z młotem w dłoni to nikt inny jak Medvid, zwany też Kosmaczem, asystujący księciu Bolkowi z Gniezna w ochronie przed bytami nadprzyrodzonymi typu wilkołaki. Niektórzy, jak biskup Berwid, nie wierzą w takie istoty, a konflikt pomiędzy nową a starą wiarą zaczyna się zaogniać,

[...] Czytaj dalej na blogu Autora