Ten bald to wcale nie była jakaś sieka, ale bardzo długo nie puszczał mnie drugi ruch. Ze ścisku po lewej trzeba było strzelić do wąskiej, ale nawet zaginającej się krawędzi. Teoretycznie to był ruch, który nie powinien mi sprawiać trudności, bo lubię skrętki i dalekie ruchy (mam 186cm wzrostu). Mimo to zrzucał mnie cały czas i nawet nie wiedziałem dlaczego.

Moonboard to jest coś, co nauczyło mnie cisnąć na 100% już od samego początku. Zawsze

[...] Czytaj dalej na blogu Autora