Ostatnio moje usta stały się okropnie suche. To zasługa wiatru, mrozu i centralnego ogrzewania. Połączenie tych trzech czynników zewnętrznych wywiera destrukcyjny wpływ na stan naszych warg. Suche, popękane usta to nie tylko problem natury estetycznej, ale też dość bolesna dolegliwość. W związku z tym przerzuciłam się z matów na satynę. Długo szukałam czegoś nawilżającego. Zdecydowałam się nawet na błyszczyk Golden Rose Vinyl Gloss. Czy Inglot LipSatin Lipstick nr 304 to pomadka, która spełniła pokładane w

[...] Czytaj dalej na blogu Autora