„Wszyscy artyści to prostytutki, w oparach lepszych fajek, w oparach wódki”, jak głosi Kazik Staszewski. Kiedy myślimy o przedstawicielach tak pojętej sztuki, do głowy wcale nie przychodzi nam Caravaggio czy Rubens (chociaż ten pierwszy by mógł), ale piosenkarze rockowi i bohema międzywojnia. To ich ideały wolności i długie nocne rozmowy sprawiły, że kabaret lub knajpa

[...] Czytaj dalej na blogu Autora