Nie wszyscy mogą pozwolić sobie na 2-godzinną sjestę w środku dnia, a nawet Ci, którzy myśleli że mogą, walczą teraz z wyjątkowo dotkliwymi skutkami kryzysu. Jeśli zatem chronicznie nie wysypiasz się, żeby nie spóźnić się do pracy, dlaczego by nie uciąć sobie drzemki, kiedy już dotrzesz na miejsce? Powstały nawet specjalne „strusie poduchy”, nakładane na głowę, z miejscem na włożenie rąk, tak by całkiem wygodnie ułożyć strapione skronie na biurku. Oczywiście w pozycji siedzącej

[...] Czytaj dalej na blogu Autora