Żeby tak odetchnąć na chwilę od recenzji to… przyszła pora na wpis tematyczny! Czemu nie! Dzisiaj święto wszystkich kobiet, kobiecej siły, więc drogie Panie – życzę Wam samych cudów! Czego tylko zapragniecie! Książek, wina, jedzenia bez granic i nie tycia… Wiecie jak jest.A skoro dzisiaj nasze święto to zaprezentuję Wam moje ulubione kobiety książkowe! Lecimy!
I wydaje mi się, że moim numerem jeden jest zdecydowanie Kate Daniels! Ta kobieta to istna burza! Czysta kwintesencja kobiecej siły

[...] Czytaj dalej na blogu Autora