Jeansy nie są moim ulubionym elementem garderoby. O ile w liceum nosiłam je dosyć często, to na studiach poczułam, że bliżej mi do spódniczek, sukienek i szpilek;) Potrafiłam w nich biegać pomiędzy budynkami uczelni. Szpilki, które obecnie posiadam, są niższe od tych, które nosiłam na uczelni. Na studiach zdarzało mi się jeszcze wskoczyć w jeansy, bo np. jechaliśmy na jakąś terenówkę, robiliśmy imprezę niespodziankę w środku zimy na działce. Jednak po ich ukończeniu całkowicie przerzuciłam

[...] Czytaj dalej na blogu Autora