Mieszkam na wsi. I tu jest to normalne, że przechodząc koło kogoś mówi się grüß dich, hallo lub morgen i następnie się do siebie nawzajem uśmiechamy. Czyli po polsku zwykłe dzień dobry, cześć czy nawet witaj. Tak mnie rodzice nauczyli, że obojętnie kogo mijam, gdzie wchodzę czy nawet jak wychodzę witam albo żegnam się z uśmiechem na twarzy bo jest to kulturalne. Odkąd zmieniłam szkołę, zmieniłam moją małą wieś na większą wieś.  Gdy idę z znajomymi na przerwie do sklepu 

[...] Czytaj dalej na blogu Autora